.jpg)
Podczas prezentowania dziecku litery dorosły powinien każdorazowo wypowiadać
odpowiadającą jej głoskę. Dzięki temu dziecko stopniowo buduje właściwe skojarzenie
między głoską a literą oraz utrwala poprawny sposób wymawiania głosek w izolacji.
Głoski należy wymawiać krótko i precyzyjnie, np. „ć”, „d”, „g”, „ł”, „ń”, bez dodawania elementu
wokalicznego „i” lub „y”. Oznacza to, że poprawna realizacja powinna brzmieć następująco:
„ć” zamiast „ci”
„d” zamiast „dy”
„g” zamiast „gy”
„ł” zamiast „ły”
„ń” zamiast „ni” itd.
Znaczenie tej zasady można zobrazować na przykładzie wyrazu „motyl”. Dziecko powinno
wyodrębnić w nim głoski: m – o – t – y – l. Jeżeli jednak spółgłoski są niewłaściwie wymawiane,
np. jako „my”, „ty”, „ly”, dziecko może odczytać słowo w sposób zniekształcony: „my – o – ty –
ly”.
W konsekwencji błędów artykulacyjnych mogą pojawić się również trudności w pisowni.
Dziecko może zapisać wyraz na dwa (błędne) sposoby: „myotyly” lub jeśli pod usłyszane głoski
„my” podstawi literę „m”, pod „ty” literę „t”, a pod „ly” literę „l”, to i tak zapisze nieprawidłowy
wyraz: „motl”. Źródłem tych trudności jest dodawanie do spółgłosek elementu wokalicznego „y”.
W tym kontekście należy również zwrócić uwagę na głoski, które mogą być wydłużane,
jednak podczas ich realizacji należy dbać o to, aby nie były one „podpierane” dodatkową
samogłoską „y”. Głoski te określa się jako trwałe i należą do nich: a, e, i, o, u, y, f, h, m, n, r,
s, ś, sz, w, z, ź, ż.
Świadomość, które głoski można wydłużać, ma istotne znaczenie w dalszym etapie nauki
czytania, szczególnie w technice „ślizgania się” po literach.
Kolejnym istotnym błędem popełnianym przez dorosłych jest wprowadzanie dzieci w świat liter
poprzez ich nazwy alfabetyczne, takie jak: be, ce, de, ef, gie, ha, jot itd. Takie podejście
znacząco utrudnia proces nauki czytania i pisania. Dziecko posługujące się nazwami literowymi
może analizować wyrazy w sposób nieprawidłowy, np. „korona” jako: ka – o – er – o – en – a, co
prowadzi do niezrozumiałego brzmienia słowa.
Z tego względu nazwy alfabetyczne powinny być wprowadzane dopiero na późniejszym
etapie edukacji, kiedy dziecko opanuje już podstawy czytania i pisania.
Literatura:
Rocławski B. O zaniedbaniach i zaniechaniach w edukacji językowej i matematycznej dzieci, w:
Zaniechane i zaniedbane obszary edukacji w szkole, pod red. M. Suświłło, Wydawnictwo
Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Olsztyn 2006.